Koinonia | Domy modlitwy | Świadectwa | Aktualności

Wtedy Bóg rzekł: «Niechaj się stanie światłość!» I stała się światłość.

Rdz 1,3

18.10.2017

Kaja Lange-Kuczyńska:

Jezus Zmartwychwstał!

Chciałabym opowiedzieć o spotkaniu Jezusa w moim życiu. Jeszcze rok temu nie wierzyłam w istnienie Boga. Byłam wtedy zupełnie inną osobą. Często poddawałam się, mówiłam "nie dam rady" , "nie potrafię". Było to tylko moja wymówką wobec spraw i rzeczy, na które nie miałam ochoty. Nie miałam celu. Rezygnowałam ze szkoły na rzecz wagarów. Swoimi nieprzemyślanymi słowami raniłam osoby z mego otoczenia. Nie obchodziło mnie jednak to, że może im to sprawiać przykrość. Oceniałam ludzi po pozorach, wierząc, że to szata zdobi człowieka. Nie potrafiłam zrozumieć innych, gdy robili coś niezgodnego z moją wolą i pielęgnowałam swoją nienawiść do nich. Któregoś dnia dostałam propozycje wyjazdu na Kurs Filipa. Pomyślałam od razu, że moja obecność na Kursie byłaby absurdalna. Wmawiałam sobie przecież, że Boga nie ma. Bóg czy nie Bóg A może jednak jest? A może opatrzność, która nad nami czuwa to 3 różowe świnki? Nie było łatwo. Trudno było mi zrozumieć, że Bóg mnie kocha mimo moich grzechów. Mimo tych oporów, przyjęłam Jezusa do swego serca. Gdy ogłosiłam Jezusa Panem swego życia zaczęłam się zmieniać. Jezus zaczął kształtować moją osobowość. Zaczęłam doceniać osoby bliskie i szanować innych ludzi. Jezus dal mi motywacje i chęci do pracy: zrozumiałam, że moja przyszłość zależy od efektów mojej nauki. Jezus uświadomił mi też, że szata ( która kiedyś w moim mniemaniu zdobiła człowieka) jest zaledwie dodatkiem do pięknej, ludzkiej duszy. Jezus również ukierunkował moje myśli. Wskazał mi drogę. Wiem, że nie ma rzeczy niemożliwych, bo "wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia". Zrozumiałam wtedy, że to jest właśnie radość, a ja pokochałam śmiać sie bez ograniczeń! Jezus dał mi nowe, lepsze życie. Proszę Cię o to byś spróbował Mu zawierzyć, by mógł również Twoje życie zmienić na lepsze.




Więcej o Koinonii

© 2007, Koinonia GB, rzeczywistość Białystok,